Jestem przeciwnikiem wyborów korespondencyjnych, ale argument że w PL nie można przeprowadzić wyborów bo w Nowym Jorku, Madrycie i Rzymie jest plaga koronawirusa to id**tyczny argument. Mieszkają za granicą, tam płacą podatki, to co się przejmować że nie będą mieli tam jak zagłosować. To nie powinno mieć żadnego znaczenia, jeśli chodzi o wybory głos należy przede wszystkim do mieszkających w Polsce.
Plus dla tej pani że nie zna łysego z brazzers, jednocześnie ogromny minus za udostępnienie na swoim profilu niezweryfikowanych treści biorąc pod uwagę że jest radną.
Nie tylko w Polsce jest(był) problem z papierem toaletowym. W Niemczech z tego tytułu cukiernie robią torty w kształcie rolki papieru toaletowego.