★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Te cwaniaki w BMW jak zwykle. Najpierw brawura i gaz do dechy, później dzwon, a na końcu cały świat jest winien tylko nie oni.
A dla mnie dobrze. Jednego BMW mniej na naszych drogach. Na miejscu laweciarza też bym się nie spieszyl, a zaiskrzyło tylko dlatego, że ruszył auto na tej barierce.
Ktoś wypił za dużo środka dezynfekującego do rąk