O! Bogu dziękujmy za Szymona. Gdyby nie jego patriotyczna postawa wygrałby "dupiarz" i trza(sk) by było tyłem ocierać się o bloki i ściany idąc po mleko.
Jak sobie pościelesz tak się wyśpisz. U nas też będzie dalej wesoło jak po 10 latach de**la będzie alfons. Tyle że w Polsce teraz prezydent nic nie znaczy, jest tylko sekretarką kaczyńskiego podpisującą papiery. A kaczyński desygnuje szumowiny żeby upokorzyć Polaków.
A taki był dobry marszałek niedawno :D tak chwalili, i co teraz?