★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Nie zaprasza się na zaprzysiężenie Prezydenta USA nikogo z zagranicy. Ale lepiej być Platfusem i szczać jadem gdzie się da.
A poza tym wybory z USA zostały sfałszowane i Bidet nie jest żadnym prezydentem.
JK 13 grudnia spał do południa? Skąd wiadomo? Bo sam o tym napisał w książce w 2016 r. Rozmawiał w nocy z pisarzem W. Danielewiczem i poszedł spać dopiero o 5 nad ranem. A CO ROBIŁ Tusk 13 grudnia? Oddajmy mu głos: "W nocy pojechaliśmy do kolegi o któhrym wiedzieliśmy że ma bilet do wojska. Podano że kto ma bilet i nie zgłosi się do służby zostanie rhozstrzelany, kazaliśmy mu jechać do jednostki. I upiliśmy się na pożegnanie. A potem rzygaliśmy do samego rhana. W końcu poszliśmy spać. Ja obudziłem się około 3 po południu. Z cholerhrym kacem!"
Miękiszon to jest Tusek, bo o Buzku nie wspomnę za jego kadencji najwięcej złodziejskiej prywatyzacji zostało przeprowadzonych... Ten ochłap co nam niemiecka unia daje w zamian za posłuszeństwo to jest nic w porównaniu z tym co wyprowadza od nas w postaci podatków i różnych formalnie legalnych przekrętów.. Jak się nie uporamy z unijnymi złodziejami, to bez względu na rządy już zawsze, będziemy dziadami europy...
Nie zaprasza się na zaprzysiężenie Prezydenta USA nikogo z zagranicy. Ale lepiej być Platfusem i szczać jadem gdzie się da. A poza tym wybory z USA zostały sfałszowane i Bidet nie jest żadnym prezydentem.