Spółka ElectroMobility Poland, która jest odpowiedzialna za budowę polskich samochodów elektrycznych, zebrała 70 mln zł od swoich akcjonariuszy – czterech firm energetycznych kontrolowanych przez państwo: PGE, Tauron, Eneę i Energę. Od 2016 do końca 2019 r. z tej puli wydano 30 mln zł. Nikt nie wie na co. Problem w tym, że do tej pory nie powstała fabryka w której miałyby powstawać obiecane przez krzyworyjca morawieckiego polskie elektryki. Powiem więcej. Do dzisiaj nie wiadomo gdzie ma powstać fabryka. A kasy ubywa...
Tego jak widzę i słyszę to mi się drobne nie zgadzają. Niech ktoś mu powie że babuli Tak że to nie można zrozumieć. Chociaż pewnie to tak specjalnie - piertoli bez sensu więc to i tak bez znaczenia że to nie można zrozumiec
W końcu kedy kulawy poniesie konsekwencje za swoje wycieczki w czasie kwarantanny na cmentarze i Wawel?Są równi i równiejsi w tym demokratycznym państwie?Wstydź się Kaczyński ty chamie skończony.
Spółka ElectroMobility Poland, która jest odpowiedzialna za budowę polskich samochodów elektrycznych, zebrała 70 mln zł od swoich akcjonariuszy – czterech firm energetycznych kontrolowanych przez państwo: PGE, Tauron, Eneę i Energę. Od 2016 do końca 2019 r. z tej puli wydano 30 mln zł. Nikt nie wie na co. Problem w tym, że do tej pory nie powstała fabryka w której miałyby powstawać obiecane przez krzyworyjca morawieckiego polskie elektryki. Powiem więcej. Do dzisiaj nie wiadomo gdzie ma powstać fabryka. A kasy ubywa...