Ja to widzę tak. Kilku oszołomów po obu stronach prze do zwarcia, zachowując się tak, jakby występowali w imieniu wszystkich. Może to byłby jakiś pomysł, żeby zostawić jakieś miasto-widmo (np. Alleppo) gdzie obydwie grupy mogłyby się wyrzynać w tzw. realu. A tak ... zapomniałem. Przecież, tchórze z obu stron wolą; albo wysyłać chorych umysłowo obwieszonych bombami w tłum cywili, albo bombardować cywili z wysokiego pułapu. Co ciekawe, głupki z obu stron są przeciw homoseksualistom, aborcji (pro-life!), a kobiety mają im sprzątać i gotować.
dowcip nawet fajny ale nieprawdopodobny. Po pierwsze prędzej trump pierwszy zadzwoni do jarka niż jarek nauczy się angielskiego. Po drugie skąd niby ma znać jarka spotkali sie kiedyś? Po trzecie czy jarek kiedyś chociażby dorywczo normalnie pracował? Jeśli tak to gdzie i kiedy?
Gall Anonim to id***a który nigdy nie był w wojsku. Każdy szwej ma swój PRYWATNY METALOWY NIEZBĘDNIK a na kuchni żarcie dają w zwykłych talerzach. A jeśli to niby poligon to każdy je ze swojej cho...nej menażki
Ja to widzę tak. Kilku oszołomów po obu stronach prze do zwarcia, zachowując się tak, jakby występowali w imieniu wszystkich. Może to byłby jakiś pomysł, żeby zostawić jakieś miasto-widmo (np. Alleppo) gdzie obydwie grupy mogłyby się wyrzynać w tzw. realu. A tak ... zapomniałem. Przecież, tchórze z obu stron wolą; albo wysyłać chorych umysłowo obwieszonych bombami w tłum cywili, albo bombardować cywili z wysokiego pułapu. Co ciekawe, głupki z obu stron są przeciw homoseksualistom, aborcji (pro-life!), a kobiety mają im sprzątać i gotować.