Oczywiście największym elektoratem w Polsce są ludzie niezadowoleni. Zawsze tak było. Wystarczy dać tym ludziom jakaś przynętę, to poleca na wszystko. Zycie za komuny było złe, wiec solidarnuchy obiecali niebo na ziemi. Nie mówili tylko szczerze, kto będzie miał lepiej. Kasta kleru żyje z takiego marketingu całkiem dobrze od 1000 lat. Nazwijmy to po prostu populizm.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY Gdybym był żydowskim okupantem podszywającym się pod Polaka pod bardziej lub mniej zmienionymi nazwiskami i chciał zniszczyć naród polski, pracując na zlecenie obcych wrogich służb to wyganiałbym młodych ,mądrych ludzi zagranicę za chlebem na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe, likwidowałbym ich przemysł Obejrzyj się wokoło w Polsce trwa cicha wojna zmuszając do uchodźstwa przeszło 3 milionową rzeszę Polaków!!!!!!"dla państwa najtańsza( czytaj: najlepsza) jest rodzina bez dzieci" - Donald TuSSk bo "Polacy muszą być tak biedni,
Co za łajno