Kłopot na Nowogrodzkiej. Jak powiedzieć o tym Kaczyńskiemu? Okazuje się, że nie ma dnia, by do partyjnego bunkra na Nowogrodzkiej nie trafiały złe wiadomości. Bo bez względu na to (a może dzięki temu?) co powie i zrobi Kaczyński, partyjne sondaże lecą na łeb i szyję.
przyszedł pinokio do swojego stwórcy jarka i mówi : Mistrzu, ja chcę się móc kochać. Więc chcesz żebym wystrugał ci siusiaczka ? zapytał stwórca. Nie, chcę żebyś wywiercił mi dziurę w du**e, odparł pinokio.
Yes! Yes! F**k you, too!