Z tego co wiem, to za PO i PO go zlikwidowało, wystarczy obejrzeć jego wystąpienie w sejmie. w którym mówił, że Platforma, to wcześniej takich jak oni nie było, szkoda, że nie zobaczył, że po nich nadeszli jeszcze, ku...a, lepsi.
Ich nie interesuje, że Państwo jest zadłużone po uszy, że PiS-manni rozkradają nasze pieniądze, , że to wszystko musi piedrolnąć z wielkim hukiem, jeśli to się nie zmieni. Ważne, że dajo! Na końcu, do wszystkich PiSowskich szczekusiów: nie twierdzę, że PO i Donek są lekiem na całe zło. Ale o ile tamta ekipa kradła łopatą, to PiSowska banda używa koparek z kopalni odkrywkowej.
Kiedyś myślałem, że Wałęsa będzie ostatnim prezydentem Polski, który nie zna języków obcych. A później przyszli Kaczyński, Komorowski (choć ten chyba chociaż rosyjski znał) i Adrian, co się ciągle uczy.
Ale on ładnie błyszczy :)