To tyle co straciłem przez zamknięcie mojej restauracji w czasie pandemii i zamknięcie przez stan wyjątkowy na granicy. Pomocy państwa zero a raty kredytu płacić trzeba.
Ta odwaga w Tbilisi to był akt głupoty i fura szczęścia. Niewiele brakowało, a dzwon smoleński wydarzyłby się właśnie podczas eventu w Gruzji. I tam była ta sama historia z naciskiem na pilotów. Po tym locie robotę stracił kapitan, a jego zastępca z kolei był później kapitanem w Smoleńsku, gdzie głupota została już ukarana :)
Jeszcze jedno pytanie: skoro Morawiecki byl osobistym doradca Donalda Tuska za rzadow PO to czy mozemy zalozyc, ze wtedy tez byly robione machlojki na olbrzymia skale? Czy to Morawiecki sie zepsul dopiero w sekundzie kiedy zostawil PO dla PiS?
To tyle co straciłem przez zamknięcie mojej restauracji w czasie pandemii i zamknięcie przez stan wyjątkowy na granicy. Pomocy państwa zero a raty kredytu płacić trzeba.