★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Nie żadne lekcje Konstytucji tylko indoktrynacja dzieci z wyrwanymi z kontekstu artykułami przygotowanymi do budowania konkretnej narracji. Bez pozwolenia, manipulacja małych biednych nieświadomych rodziców, których rodzice nie wiedzieli co się dzieje. Mam nadzieję, że polecą za to głowy.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Ahahaha a kim niby jest ten Tyszkiewicz? Co on może? Kaczyński wystarczy, że kiwnie głowa i Tyszkiewicza nie ma. Tak samo teraz jak i gdy pis straci władzę (co dłuuuugo nie nastąpi). Oskarża rząd o bycie mafią? Czyli oskarża miliony Polaków, którzy na nich głosowali za współudział? No to już cyk 10-15 milionów pozwów o zniesławienie. I to na start. Faktycznie jakieś 20-25 mln wrogów sobie zrobił facecik.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
W sensie cenzura? Uuu gdzieś już na ten temat słyszałem, gdzieś to już było. Demokracja i wolność słowa polega na tym, że pozwala się każdemu mówić to co ma do powiedzenia. Byście pewnie chcieli aby media tylko wychwalały PO, tfpuska i Czajkowskiego, co? Tak jak za rządów Po gdzie KAŻDA telewizja nadawała identyczny przekaz. Na Białorusi nie ma wolnych mediów. Strajk qrew też nie wpuszczał przedstawicieli mediów na swoje spotkania, czajkowski krzyczał, że po to są te wybory aby mu pytań nie zadawać ! Puknijcie się w łeb. Krzyczycie, że pis łamie prawo a sami do tego dążycie i namawiacie.
Mój kumpel Mariusz Czech opowiadał mi ostatnio że odebrał dziwny telefon. Jakiś koleś zadzwonił i powiedział że jest premierem i spytał czy mogą dalej kopać. Kumpel myślał że to dowcip i powiedział "a kopcie ile chcecie". Może coś w tym jest :P
Brzetysław wywiózł z Gniezna zwłoki tzw. św. Wojciecha. Niech wywiozą z Polski mentalne zwłoki czyli episkopat i będzie g*t. Żoliborską kaczkę też niech sobie wezmą.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
To tak na początek. Potem sądy się zlikwiduje, a powoła trybunały robotniczo-chłopskie, które będą wydawać wyroki i na miejscu wymierzać zasądzona karę.
Nie żadne lekcje Konstytucji tylko indoktrynacja dzieci z wyrwanymi z kontekstu artykułami przygotowanymi do budowania konkretnej narracji. Bez pozwolenia, manipulacja małych biednych nieświadomych rodziców, których rodzice nie wiedzieli co się dzieje. Mam nadzieję, że polecą za to głowy.