Reżimy tak mają że nic nie mają czego nie zabiorą a najwięcej chcą rozdawać. W cywilizowanych krajach ludzie wiedzą jaki jest obieg pieniądza w gospodarce a w Polsce myślą że drukuje je premier z ministrem finansów w magicznej drukarni.
Horror to to nie jest, bardziej kabaret, można się pośmiać z prymitywnego lizusostwa wobec PIS. Nawet poseł Piotrowicz w przypływie szczerości stwierdził że przekaz może obrażać inteligencję słuchacza ale jest to przekaz dla wszystkim (w domyśle głównie dla id****w).
Reżimy tak mają że nic nie mają czego nie zabiorą a najwięcej chcą rozdawać. W cywilizowanych krajach ludzie wiedzą jaki jest obieg pieniądza w gospodarce a w Polsce myślą że drukuje je premier z ministrem finansów w magicznej drukarni.