W końcu nawrocki to sportowiec a w pisie są cały czas jakieś zawody. Na największego de**la, na największego złodzieja, tu mamy zawody na największego kłamcę. Nawrocki walczy z morawieckim który walczył z ubecją, walczył w Powstaniu Warszawskim, walczył pod Grunwaldem i trzymał Polskę do chrztu.
A ja trzymam kciuki za Nawrockiego :) , musi być jakaś równowaga w Polsce. Nie oglądałem tego programu, ale jeśli komuś za życia odpala się znicze :) .
Jasne, wg konstytucji w Polsce ceny za prąd ustala prezydent kraju. Ale jak powiedział klasyk ciemny lud to kupi.