Duda, dochtór prawa o którym jego wykładowca powiedział że się wstydzi za takiego studenta. Dudowa pomimo wyśmiewania jej milczenia jest trochę mądrzejsza od dudy bo wygląda jakby trzymała się znanej maksymy Marka Twaina, a duda co otworzy gębę to kolejna kompromitacja.
Do garów niech idzie lepiej oczywiście on.