No i co w tym dziwnego - środki bezpieczeństwa w najlepszej formie. Sąsiedzi nie wiedzą co masz i że masz, złodziej nie gapnie się że mija go majątek i tp.
cakowicie zgadzam się z autorem. Same lohy w tym kraju do tego jeszcze łase na kase albo te niby silne niezależne i wkur*iające z wymogami jak przy kredycie hipotecznym. Ożeniłem się z Indonezyjką już bedzie 3 lata temu i za chja bym nie wymienił na jedną z naszych.
Weź zostaw Wojtusia, bo do taty zadzwoni i skończą się zabawy.