Pomnik został uznany przez IPN za pomnik męczeństwa, a nie armii czerwonej. Jest wyjątkowy ze względu na pozę umęczonego żołnierza, nie silnego ruskiego sołdata - choćby dlatego warto go zachować. Znajduje się w miejscu, gdzie grupa Rosjan została zamknięta w stodole i spalona. Na wiosnę pomnik oblano czerwoną farbą, jaki jest stan obecny - nie wiem.
- o imieniu Ngomo i baaardzo ciemnej cerze a zamiast Whooya żeby miał "tam" duże babmbusowe drzewo :(