Lepiej by było zatrudnić kucharza co by ocieplił posiłki a nie wizerunek. No ale wtedy żadne pociotki nie przykleją milionów PLN-ów. Walka z nepotyzmem trwa brachu!
To już nawet w tej waszej demokracji nazwy ulic nie mogą się kojarzyć religijnie? A gdzie wolność słowa, wyznania i sumienia? Co maja nazwy ulic do świeckości państwa?
Ten post jest napisany ładnym językiem wiec to jest polewaka czyjaś na pępkowym a nie prawdziwy patol.