Dlatego od dłuższego czasu nie subskrybuję żadnej platformy streamingowej, a jedynie odwiedzam takie strony, na których filmy są zamieszczane dzięki uprzejmości i oglądane dzięki kilku reklamom, które da się pominąć.
A co facet co ma żonę to już w nic nie może pograć ani piwka wypić? Ani pizzy zjeść. Ma czekać siedzieć na kanapie i czekać na wytyczne co ma robić? Zawsze gotowy aby wynieść śm***ie? Albo lecieć do sklepu po coś co brakuje do żarcia? Jak by bez tego nie szło zjeść?
To do prezesa przychodziły się klechy spowiadać a nie na odwrót. Może mu się odmieniło na ostatniej prostej do piekła.