Niekawe co by się stało jakby polacy stanęli pod niemiecką ambasadą z żądaniem zasiłków conajmniej wysokości świadczeń dla "imigrantów" oraz mieszkania i samochodu.
Żeby zmienić żarówkę trzeba 5 feministek - jedna stoi na stole a cztery kręcą stołem. Żeby zabić pe**ła trzeba 5 kiboli z PiS. Czterech trzyma a jeden kopie.
fajna lacha!!!