Prawicowi konserwatyści to albo zakłamane pe**ły albo zdradzające się wzajem w różnych konfiguracjach ,,rodzinki,, patusów. Ale w kościele klękają w pierwszym rzędzie z ryjami pełnymi patosu i ojczyzny - plugawie na ta zakłamaną hołotę.
Ja nie rozumiem, skąd ta awersja do Niemiec? Bo nie ma już porządnego katola, prawaka, Hitlera? Za którym uwielbiana przez de**li czarna mafia tęskni i płacze po nocach do dzisiaj? Ja nie jestem specjalnie za kimkolwiek. Jestem przeciw okradaniu tego kraju, oszukiwaniu ludzi i kłamaniu. A że wszystko to w zasadzie tylko po prawej stronie, a najwięcej w PiSdzielczej mafii faszystowskiej, to raczej pretensje do niej. Gdzie jest najwięcej byłych komuchów, ubeków i dawnych TW? Nie w PiSdzielczej mafii?
Na wzór i podobieństwo?