Zamknięcie niewinnego człowieka na drodze spisku osób wykonujących funkcje w państwie, wymiarze sprawiedliwości i organach, bezpodstawne, niezgodne z prawem, powinno skutkować dla sprawców najwyższym wymiarem kary z pominięciem jakichkolwiek immunitetów, nie przedawniać się.
Gdyż jest najgorszym co można w państwie, przeciw państwu, społeczeństwu, zrobić.
Chyba jest większą zbrodnią, niż oczywista zdrada przez pracę dla obcych wywiadów.
Marszałek Mannerheim, który wygrał wojnę z ZSRR w 39 roku dysponując 100 razy słabszymi siłami uzasadnił to dobitnie.
90 procent drobnych przedsiębiorców nigdy nie dorobi się takiego majątku jaki zdobędzie polski urzędnik na urzędzie.Niejednokrotnie polskie urzędy zostały opanowane przez całe klany rodzinne bo tam jest gruba kasa o jakiej wam się nie śniło.Pewnie za ten wpis rano będę miał masę minusów od znudzonych urzędasów ale nie jestem tu dla kariery.
Przypominam duchownym, że istnieje coś takiego jak WOLONTARIAT. A co do bp Pieronka, to nadmienię tylko, że mimo kontrowersji związanych z jego różnymi wypowiedziami, był jednym z największych przeciwników biznesmena Rydzyka (pseudonim "Ojciec") wśród polskich hierarchów KK.
Ginka twoi starzy też chcieli zabić nudę i za to im dziękujemy. Jest się z czego pośmiać