Jak miałem 8/9 lat (daaawno temu) ojciec pracował na takiej małej stacji paliw. 2 INSTRYBUTORY Pb95 i ON po 0,83zl i 0,76zl za liter. Mamy jeszcze gdzieś zdjęcia. Dzisiaj mieszkało by się w aucie przy takich cenach.
A ja myślę, że nikt się do nikogo nie odwracał i nie przemawiał. Weźcie puknijcie się w głowę, wy w ogóle się jeszcze zastanawiacie, czy coś takiego miało miejsce, w sensie, że Bóg objawiał się ludziom? Czemu teraz nie? Od 2000 lat księża wycierają sobie mordę, tym co, dzisiaj nikt nie wie czy to miało miejsce? W naszych czasach ludzie chcą dowodów a nie bajek z 2000 letniej książki, która godzi w obecne Unijne założenia (ale to tak na marginesie). Bóg z Wami!!
Ten u góry wygląda jak marzenie chińskiego cygana.