Dzisiaj wygląda to tak, że ja jestem jednym z pierwszych klientów Inteligo przed wielu laty i płacę za wszystko kartą lub blikiem, mój młody płaci za wszystko blikiem, zaś moja najmłodsza uznaje tylko gotówkę, ma swój portfelik i absolutnie nie życzy sobie założenia dla niej konta młodzieżowego. Dziwny jest ten świat.
Co tera? Kolumbia, oni chyba nie mają umowy ekstradycyjnej z Polską. Albo najlepiej San Escobar.