cakowicie zgadzam się z autorem. Same lohy w tym kraju do tego jeszcze łase na kase albo te niby silne niezależne i wkur*iające z wymogami jak przy kredycie hipotecznym. Ożeniłem się z Indonezyjką już bedzie 3 lata temu i za chja bym nie wymienił na jedną z naszych.
Pomnik został uznany przez IPN za pomnik męczeństwa, a nie armii czerwonej. Jest wyjątkowy ze względu na pozę umęczonego żołnierza, nie silnego ruskiego sołdata - choćby dlatego warto go zachować. Znajduje się w miejscu, gdzie grupa Rosjan została zamknięta w stodole i spalona. Na wiosnę pomnik oblano czerwoną farbą, jaki jest stan obecny - nie wiem.
cakowicie zgadzam się z autorem. Same lohy w tym kraju do tego jeszcze łase na kase albo te niby silne niezależne i wkur*iające z wymogami jak przy kredycie hipotecznym. Ożeniłem się z Indonezyjką już bedzie 3 lata temu i za chja bym nie wymienił na jedną z naszych.