W 1939 roku Polacy tysiącami zgłaszali się na ochotników, by zginąć jako „żywe torpedy”. Pierwszy do misji samobójczej zgłosił się w 1937 roku mat rezerwy Stanisław Chojecki. W sumie do 1939 roku do misji samobójczych miało zgłosić się ok. 5000 Polaków, głównie w wieku 18-28 lat. Większość z nich jadała bekon...
No ale jej nie przewiało :)