A moze tym z krotka pamiecia, albo zyjacym w blogiej nieswiadomosci nalezy przypomniec okolicznosci, w jakich posel Pawlowicz wpieprzala salatke. Bylo po polnocy, i wtedy kolesie z PO-PSL usilowali przepchnac zmiany w Konstytucji, ktore umozliwylyby sprzedaz Lasow Panstwowych.Na szczescie PiS zablokowal to sqrwysynstwo, ktore chcial nam zafundowac Ryzy i jego kolesie.W krotkich zolnierskich slowach wiocha plus dwa PGR-y dla wstawiajacego.
Śmiać się z inwalidy...co za dno.