Większość z tych dziwnych czynności kobiety wykonują, bo im się zdaje, że mężczyźni tego od nich oczekują. A ja po 21 latach małżeństwa wiem, że pojęcia chłop nie ma czy farbowałam kłaki na głowie czy nie :-) Ja robię to dla sienie. Jednak z porodem nie polemizujcie, Panowie. To potworny ból, z którym nic się nie równa. I tylko delikatnie się upraszam o cień szacunku, bo wasze mamy, siostry, córki i żony, to też kobiety. Żony wybieracie sobie sami, więc nie narzekajcie aż tak bardzo ;-) Póki co małżeństwo obowiązkowe nie jest. I nie będzie, póki Jarosław żyć będzie.
Mój znajomy dostał mieszkanie,w którym z okna jego sypialni rozciaga sie widok właśnie na cmentarz. I pytam się go czy mu to nie przeszkadza? Ten mi odpowiedział: Czemu ma przeszkadzać. Odsłaniam rano zasłony a za oknem same plusy...
Mhahahah. Dobrze tak dzieciorom.