Pamietam tamte czasy. Moj ojciec byl zwyklym robolem w miescie trzykrotnie mniejszm od Gdanska.Zaden kozak.Zwykly robotnik,ktory nigdy nie garowal,nie nalezal do partii,nie zwiedzil swiata ale juz wtedy wiedzial ze nie ma lansu w pe**lskich dziargancach na drutach .Zreszta jaka kobieta majaca odrobine poczucia smaku i estetyki pozwolila by swemu chlopu tak przpozowac do foty w takim ciotnym szmetlandzie. Wiejskie glupki ZROBILY glupoli z calego Narodu.To dopiero kiszka.
Przecież to zwyczajna ściema! Po wpisaniu ŚRUT nic takiego nie wyświetla, trzeba wpisać ŚRUT NO i wtedy Google podpowiada. A podpowiada dlatego, że w "Demotywatorach" jest taka wstawka z wiatrówką, informująca, że jak ktoś zakłóca ciszę nocną, to trzeba mu walnąć z wiatrówy śrutem i zaraz się robi cisza...
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Czasem się zastanawiam czy w usa nie hodują lasek.Na jakiś farmach czy suś.Nasze kobiety są piękne.Ale jedna na ileś,i poje b a ne na maxa teraz.A w usa większość takie że f**t jak ruski wentylator napierd....Szczupłe,w dup...mam sztuczne cycki,i 2ki są ok.DD spada pod łóżko i szukaj.Pewnie wk**w....są bo ciągle głodne.Ale ważne jak wyglądają.Płaski brzuszek to podstawa,i na plecach 2 miejsca na kciuki.Wiecie o co chodzi.bez tego 0 przyjemności.
Spojrzałem tylko na ten gó*****y absurd i od razu wiedziałem kto go wrzucił. Po jakiego chu.. to wrzucacie ? Czy administracja na tej stronie daje na główną tylko to co jest teraz modne ? Jak tak dalej pójdzie to ta strona upadnie albo przemianuje sie na Kwejka.
Drodzy wieśniacy!!!!! Otóż tak się składa że należę do tej parafii. Po 1, ul piaskowa jest na żolibożu ( o ile pamiętam), a parafia św. Boromeusza jest na wawrze, Po 2; w naszej parafii, i na żadnym osiedlu w tej dzielnicy nie ma wind, a to zdjęcie jest zrobione w windzie (tak mi się wydaje), tu jest zabudowa jednorodzinna lub szeregowce BEZ WIND!!!
Po 3; ludzie sami dają bo wiele robi dlamieszkańców (sobie pewnie też bierze działkę), ale w kościele jest kino, stoły do bilarda, jest sprzęt dla całej kapeli muzyków (młodzież się uczy), i są festyny.
Pamietam tamte czasy. Moj ojciec byl zwyklym robolem w miescie trzykrotnie mniejszm od Gdanska.Zaden kozak.Zwykly robotnik,ktory nigdy nie garowal,nie nalezal do partii,nie zwiedzil swiata ale juz wtedy wiedzial ze nie ma lansu w pe**lskich dziargancach na drutach .Zreszta jaka kobieta majaca odrobine poczucia smaku i estetyki pozwolila by swemu chlopu tak przpozowac do foty w takim ciotnym szmetlandzie. Wiejskie glupki ZROBILY glupoli z calego Narodu.To dopiero kiszka.