Pamiętam początki Straży Miejskiej na początku lat 90'tych. Formacja ta miała odciążyć policję w "ściganiu" sikających pijaków, handlujących jajkami na rynku "bab" ze wsi, czy śmiecących! Z czasem dodawanie praw doprowadziło do sytuacji kuriozalnej, uprawnienia "prawie" policyjne a kadra...każdy widzi jacy ludzie w tej formacji służą. Ta formacja absolutnie nie spełnia pokładanych w niej nadziei w momencie powstania, jest po prostu patologią, ja nie widzę sensu utrzymywania tej formacji w żadnym mieście!
może koncentrat:D
nawiasem mówiąc przestałem używać tego gó**a kiedy zrozumiałem co to MSG.
do rosołku polecam kropelkę najzwyklejszego sosu sojowego. tylko nie mówcie mi że to GMO bo zwariuję.
Litości. Ci co prawda mają więcej wspólnego z poprzednim ustrojem niż z jego przemianami i używanie oporników jest wręcz szczytem cynizmu, niemniej opornik w klapie był w czasie stanu wojennego symbolem oporu przeciw władzy. Nosiło się go bo za odznakę Solidarności można było iść siedzieć, natomiast nikt nie mógł ci nic zrobić za noszenie opornika jako ozdoby. Tyle z historii.
Widze że ktoś z PiS zadecydował że ludzie od internetu mają jechać na Kwacha.... takie polityczne zamówienie... cóż widzać że Kaczyński czerpie sporo z PRL..
Pamiętam początki Straży Miejskiej na początku lat 90'tych. Formacja ta miała odciążyć policję w "ściganiu" sikających pijaków, handlujących jajkami na rynku "bab" ze wsi, czy śmiecących! Z czasem dodawanie praw doprowadziło do sytuacji kuriozalnej, uprawnienia "prawie" policyjne a kadra...każdy widzi jacy ludzie w tej formacji służą. Ta formacja absolutnie nie spełnia pokładanych w niej nadziei w momencie powstania, jest po prostu patologią, ja nie widzę sensu utrzymywania tej formacji w żadnym mieście!