w sumie to jest to tak- uczymy się 1/3 swojego życia nabijając sobie głowę wiadomościami z których i tak nie będziemy korzystać, a jeśli nawet to zajrzymy do odpowiedniej literatury, więc może wreszcie ktoś pomyśli i zaczniemy w szkołach uczyć się konkretów wtedy ściągi nie będą potrzebne :)
Codziennie muszę przerzucić tony stali. I takie śniadanie, plus 3 jajka, dopiero daje mi siły. Nie wyobrażam sobie pracy fizycznej na płateczkach, czy dżemiku...
w sumie to jest to tak- uczymy się 1/3 swojego życia nabijając sobie głowę wiadomościami z których i tak nie będziemy korzystać, a jeśli nawet to zajrzymy do odpowiedniej literatury, więc może wreszcie ktoś pomyśli i zaczniemy w szkołach uczyć się konkretów wtedy ściągi nie będą potrzebne :)