Może po prostu trudniej jest wyszkolić piłkarza niż gościa który sobie stoi i odbija piłkę nad siatką albo pobiega i rzuca do kosza. Jeszcze trzeba kogoś kto zrobi z nich drużynę. Byliśmy kiedyś mocni w te klocki ale to już się nie wróci.
Opel i Opel może być różnicą, Vectra miał dobre oceny w niezawodności a Omega był słaby! Moim pierwszym samochodem był 1984 zielony Kadett CL, 55 KM, 148 km/h max i 700 kg. I jak jechałem w lato po pracy do domu to otwarłem okno i z kasety leciał "Wheels in the sky" od Journey na całym glosie!
Wesołki żyjące na Twój koszt....wielu Polaków lubi to....