Widz?, ?e niektorzy wielcy znawcy od marihuany.. Ot? marysia tez uzaleznia. Spedzilem w Holandii duzo czasu i mam kolege (Holendra) ktory do 20 roku nie palil nie pil. A teraz? Wieczne awantury o 5 euro do coffie shopu. Tak mu wy?ar?a mzg, ?e to jest niepoj?te. Jak zapali to wesolutki, ale gdy nie jest na haju to inny czlowiek, nic nie je wygl?da jak ?mier?. A to wszystko przez marihuane
Bo policja pewnie zdjęcia cykała :)