Raz jeden niby cwaniak zabrał mnie z lotniska i zaczął wozić cholera wie gdzie ale na szczęście znałem trasę i przybliżoną kwotę za przejazd więc mówię do niego, gościu gdzie ty jedziesz. Później krótka sprzeczka o opłatę, wytłumaczyłem idiocie że nie bedę przepłacał bo jeździł nie wiadomo gdzie. Cwaniaczek z Pakistanu w UK.
Wystarczy nie mieć żadnych swoich poglądów przyjąć to co pasuje największej partii i ogółowi społeczenstwa. No i już jesteś wielkim bohaterem prawactwa i opływasz w luksusy.
Przecież wasz premier obiecywał wam oddzielenie Kościoła od państwa.Czyżby nie dotrzymał słowa ?