posr***e macie z tym gangiem albanii.Naćpany czterdziestolatek "śpiewa" jakies manieczkowe rytmy rodem z głębokiej prowincji, a przyjezdni w największych polskich miastach łykają to jak stara ku**a jogurt.No cóż, człowiek ze wsi wyjdzie,a resztę znacie.
Przepisy przepisami, może dobrze że takie wprowadzili, ale niech też pozmieniają znaki na drogach, gdzie warunki do jazdy są jak na drodze ekspresowej (2 lub 3 pasmowa jezdnia w jednym kierunku, oddzielona barierkami lub pasem zieleni z każdej strony) a ograniczenie 50... a właśnie w takich miejscach lubią stać najbardziej - a nie tam, gdzie jest naprawdę niebezpiecznie przekroczyć prędkość nawet o 10 km/h - a jest wiele takich dróg w naszym kraju
A Ty Yulichka kiedy do wojska idziesz? -)