Odczuwam głęboką wewnętrzną potrzebę fizycznej, przepełnionej agresją i bezkresnym okrucieństwem destrukcji tego subjektu. Innymi słowy: bardzo, bardzo chciałbym mu spuścić wpi*erdal.
Bez sensu, normalna fotka z wieczoru panieńskiego, na których limuzyna jest bardzo często spotykana. Każdy pstryknąłby przy niej fotę :) KOLEJNY raz wiocha dla ADMINA. Nie wiem kto tam siedzi, ale jest na niewłaściwym miejscu...
gimbazy maja wakacje to mamusia pozwolila na fryzurke