Niedługo matury a ostatnio były studniówki. Według mnie to uczniowie przebrani do nagrania czołówki. Nie dawno u mnie w szkole też chodzili tacy wystrojeni że dość zabawnie to wyglądało kiedy cała klasa była ubrana w tego typu dresy :D
Coroba psychczna mamci aż nadto widoczna.Współczuję tatusiowi chociaż zawsze można sobie dobrać Downa w dresach do łżka......Co z takiej wyrośnie?Przecież dziecko nie zapomina takich "sukcesów" i czym naprawdę go zdobyła.Bat na d**e w młodości to często droga do normalności w puźniejszym życiu.
yyyy. Paula, Pola?? jakoś tak??