I z czego tu sie cieszyc? Nauczycielka bedac na studiach pewnie zarywala po przepitych nocach wykladyz psychologii. Nie chcialbym zeby taka uczyla moje dzieci.Ale badzmy dobrej mysli-malolata ma jeszcze czas, zeby zmadrzec i rzucic palenie, a nauczycielka doksztalcic sie.
ze szmaty jedwabiu nie zrobisz