Wyobraź sobie, że masz firmę. Nie masz stałej pensji tylko ile ugrasz, tyle Twoje. Wystawiasz ogłoszenie na najniższą możliwą stawkę i czekasz. Wiesz ile taka praca jest warta i jesteś gotowy wpisać więcej, ale jak ktoś Ci się zgłosi za 11zł to podpisujesz z nim umowę i wiesz, że jesteś do przodu. Stawka jest taka, na jaką się decydują ludzie. To jest biznes. Tak działa wolny rynek.
Najlepiej jak lesba zgwałciłaby transwestytę, gej od tylca lesbę a geja ksiądz. To by była orgia na całego.