W Stumilowym lesie zapadła zima. Puchatek, jak prawdziwy misio, spał snem zimowym ssąc palec. A Prosiaczek, jak prawdziwa św***a, bezwstydnie to wykorzystywał.
nie wiem baranie gdzie Ty plastik widzisz, bo ja widzę fajną dziewczynę, a Ty jesteś zgredem internetowym który oczernia fajne dziewczyny przez kabel i się cieszysz
To nie pryszcze tylko komary;p