Wyzwolenie seksualne nie oznacza, że bierze się byle draba, tylko że nie wstydzi się seksu. Kobieta wyzwolona seksualnie to kobieta nie wstydząca się swojej seksualności, lubiąca seks i zdrowe eksperymentowanie z nim. Nie wiem, czemu jakieś matoły uważają, że kobieta lubiąca seks to zaraz babka, która "kocha łobuzów" albo skacze z kwiatka na kwiatek. Może kobieta o zdrowym apetycie seksualnym jest dla nich czymś nieznanym. Sorry, ale wg mnie wstydzenie się seksu jest objawem zaburzenia. Co do mnie: łobuzów nigdy nie lubiłam, z kwiatka na kwiatek też nie skaczę, żeby nie było :-)
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
„W związku z publikacją komentarza mojego autorstwa pod zamieszczonym materiałem (zdjęciem, filmem) , chciałbym oświadczyć, iż komentarz ten nie miał na celu obrazy czyichkolwiek uczuć, w szczególności religijnych, rasowych czy narodowościowych. Wyrażam ubolewanie, jeżeli ktokolwiek poczuł się urażony jego treścią. Komentarz należy traktować wyłącznie jako emocjonalną reakcję na treści zawarte w materiale.” jk 112
nie musi byc playboyem i autem szpanowac by laski byly jego -co to w ogóle za kr***nistyczne pojęcie.kobiety to mają takie bryki że on mógłby sie z tym fiacikiem schowac. ma auto, takie sobie wymarzyl i tyle. autko wypasione. też bym takim szpanował..
majty z salami ciekawa propozycja na wieczór