Człowiek który wypowiada się o kibolach a nigdy nie był na meczu jest jak dz***a mówiąca o prawdziwej miłości. Nie znasz mnie więc nie ubliżaj , nie każdy kibic to kibol i chuligan a jeżeli nazywasz de**lizmem chodzenie na mecze i kibicowanie własnej drużynie to sory i nie ma co tu do zrozumienia
kto cię rzeźbił ja się pytam ....