Nie żebym g**ja bronił (bo bym ch u j a zajebał parówką albo gardło podciął wędzonym węgorzem), ale niestety takie jest prawo dyplomatyczne - chorągiewka na samochodzie oznacza ambasadora. Kierowca nim nie jest, a reszta weszła do budynku. Więc na pusto nie może jechać z chorągiewką.
How der you!!! Tyle zanieczyszczeń idzie w powietrze i ocieplenia klimatu. Tyle samolotów i czołgów niepotrzebnie spala paliwo! Trza było słuchać Grety prawaki!
I tu widać PRAWDZIWYCH uchodźców. Mężczyźni, którzy odsyłają rodziny w bezpieczniejsze rejony Europy, a sami zostają by walczyć o swoją ojczyznę. A nie jak to było w przypadku "uchodźców" z Afryki...
Czyli dla waszego elektoratu, powiedz to wprost. Bo tylko tam są frajerzy, głupi, czy naiwni, jak ich nazywa.