Czy wy w ogóle czytaliście tą poprawkę do ustawy? 31 stron, polecam. Głównie chodzi o kary pieniężne, które przewidują nawet obcięcie zarobków sędziemu o 50% na minimum pół roku za duże przewinienia. I co z tego? Ale może wtedy zastanowi się jeden z drugim czy warto wsiadać po pijaku za kółko itp. To samo dotyczy spraw, w których sędziowie wydawali wyroki po niedostatecznym zapoznaniu się z dowodami, tudzież mieli w du**e co mówi oskarżony, przecież każdy tak mówi: „Jestem niewinny”. A po dwudziestu latach trzeba gościa zwolnić, bo faktycznie to nie był on. Czy wy nie rozumiecie. O
A kogo to wina że taki gruby? - kręcącego ten id**tyczny film!