Prawo nie zostało złamane - sprawca kolizji nie uciekł, a do stłuczki, w której nikt nie został poszkodowany - policji wzywać nie trzeba. Kierowcy mieli czas, żeby wymienić się numerami telefonów; mogą później załatwić sprawę w sposób cywilizowany. Czerwony byłby id**tą, gdyby próbował coś zakombinować.
mała scena jarocin 92 piekny czas