Ja Wam powiem tak. Przepisy przepisami, pasy pasami. Ale jak stoję przed ruchliwą drogą w centrum czy na obrzeżach miasta i widzę jak gna kilkanaście aut, to staję w wystarczająco dalekiej odległości od pasów by nikt nie pomyślał, że chcę skorzystać. Odczekam pełne 15, góra 30 sekund i spokojnie wchodzę nie powodując, że dęba staje 30 aut bo akurat chcę skorzystać ze swojego przywileju.
wydaje mi się że komuś bije w "dekiel" - bo nie można porównywać zarobków prezesów w innych państwach - bo jak porównujemy ... to ile w tych innych państwach wynosi średnia emerytura, ile przeznacza się ( pkb ) na służbę zdrowia ... itd. więc zarobki prazesów i ministrów powinny być ADEKWATNE.
Ja Wam powiem tak. Przepisy przepisami, pasy pasami. Ale jak stoję przed ruchliwą drogą w centrum czy na obrzeżach miasta i widzę jak gna kilkanaście aut, to staję w wystarczająco dalekiej odległości od pasów by nikt nie pomyślał, że chcę skorzystać. Odczekam pełne 15, góra 30 sekund i spokojnie wchodzę nie powodując, że dęba staje 30 aut bo akurat chcę skorzystać ze swojego przywileju.