w systemie oligarchicznym takim jak w rosji, ukrainie czy Polsce - kacyki reżimowe połaczone biznesowo i politycznie są nietykalni dla zwykłych policjantów - trudno się więc dziec, że rosyjski zwykły policjant bał się interweniować i ręczę ci ,że polski też by się bał
Wiochą jest ucieczka przed policją. Ten nieoznakowany to się tak przypadkiem od razu tam pojawił?