Naprawdę nikt z was de**le nie zauważył, że to kierowca zawinił najbardziej? Kiedy kierowca ma światło zielone do jazdy na przód to ma je również pieszy idący (w tym wypadku dureń na rowerze) w tą samą stronę. Fakt faktem rowerzysta de**l ale to kierowca ma obowiązek zachować szczególną ostrożność przejeżdżając przez przejście dla pieszych gdzie RÓWNIEŻ BYŁO ZIELONE ŚWIATŁO!
Dopadła go SCANIA sprawiedliwości.