Autorem tego filmiku i właścicielem całego kanału "Kocham Łódź" i kilku innych jest niezrównoważony psychicznie człowiek nazywający się Krzysztof Gwardys (wpiszcie w Google). Człowiek ten znany jest w Łodzi, że podaje się za dziennikarza. Filmuje bez zezwolenia ludzi, atakuje ich gazem pieprzowym i wrzuca filmiki na YouTube. Policja i prokuratura nic nie mogą mu zrobić bo ma żółte papiery.
A ilu takich herosów każdego dnia pozostaje niezauwazona! Myślisz że to jakiś lump śpi na peronie, a może to pan Stanisław, 17 promili. Jakieś dwa żule- antek i Romek, razem 32 promile. I ci anonimowi bohaterowie wrócą po paru dniach do domów, skacowani, nawet nie wiedząc że ominęła ich szansa zapisania się w annalach alkohistorii
ziema powietrze halucynacja... hemoglobina...