Film powinien się nazywać " trzy młotki i majzel ". Dwa prymitywy jedyne co potrafią to walić młotkiem i przeklinać. I się cieszą bencwaly...
gwoli wyjasnienia - to nie jest realne nagranie z policyjnej kamery ale jeden z odcinków serii "I know my rights" komika Marca Ryana, który wciela sie w postac Steva Jessup'a, wiecznie pijanego rednecka o luznym podejsciu do zycia... Wpiszcie sobie tytul serii na YT a zobaczycie wiecej fajnych gagów..
Ministerstwo (bez)kultury. Władza pokazuje wszystkim za co ma obywateli.