sadze po tytule ze slabo znasz angielski bo ta dziewczynka nic takiego szczegolnie szokujacego nie mowi i na pewno nic z wlasnego doswiadczenia. Edukacja jest wazna i dobrze ze rodzice nie piora jej glowy opowiadaniami jak to bocian ja przyniosl czy znaleziono ja w kapuscie. Mowi jasno - "seks to kiedy partnerzy ida nago do lozka i czerpia z tego przyjemnosc, jesli nie chce sie miec dzieci to trzeba miec kondomy, choc w sumie nie jestem pewna co to jest, nie wolno tego robic jak inni ludzie sa w poblizu zwlaszcza dzieci takie jak ja" to tak w skrocie..
Satyr4 Nie wygląda na załamanego owszem. I nie dla wszystkich życie to chlanie i rozróba,dla mnie np szczęście to budzić się rano do pracy i patrzeć na śpiącą żonę i córeczkę. A teraz zadaj sobie pytanie co to szczęście?? Dla niego owszem nauka itd,ale czy na tym życie tylko polega można się uczyć i żyć jak człowiek. A nie że potem mamy kolejnego Jarosława Kaczyńskiego którego synonimem szczęścia jest kot i samotne życie. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie ale mi tego człowieka jest po prostu żal. Pozdrawiam
Moj mistrz. Ile razy nie mielisci ochoty tak komus wyjechac?